sobota, 2 lipca 2011

Dreamer

Pogoda za oknem wskazuje raczej wczesną jesień niż początek lata. Przez cały dzień miałam wielką ochotę na leniuchowanie na sofie, z laptopem na kolanach i kubkiem ciepłej herbaty. Jednak uprawianie lenistwa musiało poczekać do popołudnia gdyż ranek obfitował w swoiste atrakcje. Dla ocieplenia klimatu mam obiecane w poprzednim poście zdjęcia, które robione były w czerwcowy, słoneczny dzień. Tymczasem znikam pod kołderkę  by zmniejszyć deficyt ciepła! 







dress- zara
vest- reserved
boots- all saints
necklace- pakamera.pl

fot. Karol

10 komentarzy:

  1. pięknie i oryginalnie- czego chcieć więcej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cała stylizacja jest świetna :) Boska torba !

    OdpowiedzUsuń
  3. niezwykła torba, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fantastyczna jest ta sukienka! szukam właśnie jakichś krótkich na wyjazd:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz niesamowity styl - rzeczy, które są tak proste, a jednocześnie oryginalne, tak jak ta cudowna torba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. całość na wielkie TAK, świetna sukienka, do tego idealnie dobrane buty, oryginalna torebka, nad naszyjnikiem już się rozpływałam w którymś poście. ogólnie - genialnie.

    OdpowiedzUsuń